Zero waste – czyli po co nam kompostownik?

wpis w: Porady | 2
Ruch zero waste to styl życia, który pokazuje, w jaki sposób, codziennie dbać o środowisko naturalne. Chodzi o to, by żyć w zgodzie z naturą, a sam ruch koncentruje się głównie na wytwarzaniu jak najmniejszej ilości odpadów. Zero waste dąży do tego, by ograniczać wytwarzanie śmieci, a te z nich, które są organiczne – kompostować. Nam również bliski jest temat zero waste, a ten artykuł  jest pierwszym z nowego cyklu dotyczącego właśnie tego ruchu.

.

Jak zrobić kompostownik?
Naturalny nawóz
.
W koszach na śmieci codziennie lądują odpadki i resztki jedzenia również pochodzenia roślinnego. A gdyby tak nie wyrzucać resztek, z których przygotowujemy posiłki, ale zrobić z nich właśnie kompostownik? Idea naturalnego miejsca, w którym lądują bioodpady, bardzo nam odpowiada, zwłaszcza że sami nie używamy chemii w naszym gospodarstwie ekologicznym w Poznaniu. Dzięki kompostownikowi nie tylko segregujemy odpady, ale też mamy do dyspozycji naturalny, a więc najlepszy nawóz dla naszych roślin!

 

Dlaczego warto używać kompostu jako nawozu?

.
  • Dostarcza ziemi substancji odżywczych, które są ważne dla rozwoju roślin
  • Zapewnia odpowiedni poziom próchnicy w glebie
  • Zatrzymuje wodę i wilgoć w ziemi 
  • Procesy fermentacji w kompoście sprawiają, że staje się on najbardziej wartościowym nawozem
  • W kompostowniku znajdują się mikroorganizmy, które spulchniają ziemię i stanowią naturalną florę gleby.

.

Kompost a ruch zero waste

 

Ruch zero waste zwraca uwagę na kilka najważniejszych zasad, czyli:

.

1. Odmawiaj
2. Redukuj
3. Użyj ponownie
4. Przetwarzaj i przerabiaj
5. Kompostuj

.

Jak widzicie, wśród nich ostatnie, chociaż bardzo ważne miejsce zajmuje kompostownik. Ruch zero waste zwraca uwagę na to, by nie pozbywać się organicznych resztek, ale tworzyć z nich kompost. Osoby, które zaczęły robić własny kompostownik, twierdzą, że zawartość kosza na śmieci zmniejszyła się wtedy prawie o połowę! Tutaj możecie przeczytać o doświadczeniach jednej z blogerek, która wprowadziła w życie zasady zero waste KLIK

 

.

kompostownik w ogrodzie

.

Z czego zrobić kompost?

.

Posłużymy się przykładem naszego kompostownika. W naszym gospodarstwie są dwa miejsca przeznaczone właśnie na kompost. Kompostownik główny i ten, w którym lądują chwasty.

.

Do głównego kompostownika trafiają wszystkie odpady z gospodarstwa. Są to przede wszystkim: 

.

  • resztki uprawy szpinaku,
  • wilki po pomidorach,
  • wszystkie resztki po roślinach kapustnych,
  • resztki po roślinach motylkowych.

.

Te ostatnie  dostarczają najwięcej azotu, który jest potrzebny do wzrostu roślin. Największą zaletą kompostownika jest to, że można zrobić go niemal ze wszystkich odpadów organicznych. Swój własny kompost możecie przygotować również z obierków ziemniaków, zgrabionych liści, fusów z kawy i herbaty, gałęzi i oczywiście wszystkich innych resztek z ogrodu i działki. 

 

.

kompost

 

.

Czego się nie kompostuje?

 

.

  • Spleśniałych resztek kuchennych,
  • Chorych części roślin z ogrodu,
  • Mięsa, kości,
  • Chwastów, razem z odpadkami roślinnymi. 

.

Dlaczego do kompostownika nie wrzucamy chwastów?

.

Wrzucamy je do specjalnie przygotowanego, drugiego kompostownika. Dlaczego? Ich nasiona są tak wytrzymałe, że spowodowałyby wysiew nowych chwastów i rozsypywanie się kompostu.  Kompostownik, na który składają się chwasty jest przeorywany pod głęboką orkę na zimę.

.

Gdzie zrobić kompostownik?

 

Trzeba pamiętać, aby kompostownik znajdował się w zagłębieniu w ziemi, bądź – jak w naszym przypadku w modułowych segmentach. Jest to bardzo ważne, bo kompostownik musi być wciąż wilgotny i nie można doprowadzić do jego przesuszenia. Kompost rozsypujemy co roku w tunelach foliowych na początku sezonu, pod pierwsze uprawy.

 

Jak kompostować, gdy nie mamy ogrodu? 

.

Najczęściej kompostowniki robi się na działkach i w ogrodach. Jednak dobrze wiemy, że wiele osób nie ma takiej możliwości, ale w mieszkaniach też można dbać o środowisko! Na przykład kupując specjalne pojemniki na bioodpady. Poza tym na wielu osiedlach, w miejscach, gdzie składuje się śmieci, obok pojemników na papier, szkło, czy plastik znajdują się także kubły na resztki roślinne. Na pojemnikach umieszczone są też informacje, jakie odpadki można do nich wrzucać. Można je gromadzić w plastikowych reklamówkach, a specjalne maszyny w sortowniach oddzielają je potem od bioodpadów.

 

Jak widzicie nasze świeże warzywa możecie bez obaw zamówić z dostawą do domu. Nie są pryskane, rosną zgodnie z rytmem natury i przede wszystkim w naturalnych warunkach! Czego chcieć więcej? 🙂

 

Macie w swoich ogrodach kompostowniki? A może robicie je w mieszkaniu? Jesteśmy ciekawi! Dajcie znać!

2 Odpowiedzi

  1. Barbara
    | Odpowiedz

    Bardzo ciekawy wpis! Właśnie zastanawiałam się jak zacząć 🙂 W tym roku drzewa owocowe obrodziły i niestety wiąże się to z wieloma spadami, z którymi nie wiadomo co robić.

    • Blog
      | Odpowiedz

      To dobry początek! A kompost to najlepszy nawóz pod słońcem! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *